INSTAGRAM

poniedziałek, 1 lutego 2016

Puree ziemniaczane, krążki cukinii i faszerowane papryki

Witajcie Moi Drodzy

Wsłuchując się w Wasze prośby postanowiłem przygotować propozycję obiadową warzywami stojącą. Jak dobrze wiecie do wielkich wielbicieli mięsa nigdy nie należałem i nie należę, jednak w okresie zimy ogarnia mnie ochota na bardziej kaloryczne dania, to chyba ta pora roku tak wpływa na mnie. Moja propozycja obiadowa, jednak wcale nie skaże Was na głodówkę, o czym jestem przekonany. Warzywa zimą są równie ważne w naszej diecie, ponieważ dostarczają niezbędnych witamin.

Potrzebne składniki:


Obiad dla 2 osób

Purre ziemniaczane:
  • 8 ziemniaków
  • suszony koperek
  • sól
  • pieprz
  • kawałek masła
  • pół szklanki mleka
Krążki cukinii:
  • cukinia
  • oliwa z oliwek
  • sól
Faszerowane papryki:
  • 2 papryki
  • torebka białego ryżu
  • czerwona cebula
  • oliwa z oliwek
  • puszka groszku
  • sól
  • curry
  • kawałek sera goudy

Ryż gotujemy w osolonej wodzie, w między czasie przecinamy papryki na pół i pozbawiamy gniazda z nasionami.


Siekamy cebulę i smażymy na oliwie z oliwek.


Ugotowany ryż mieszamy z usmażoną cebulą, zielonym groszkiem 
i doprawiamy curry.


Połówki papryk umieszczamy w naczyniu żaroodpornym i napełniamy farszem, a na wierzchu posypujemy startym serem.


Papryki wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy przez około 30 minut.


Obrane ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie.


Do ugotowanych ziemniaków dodajemy masło i mleko, 
następnie ugniatamy do uzyskania puszystej masy.


Do puree dodajemy jeszcze suszony koperek i doprawiamy pieprzem. 

Cukinię kroimy w krążki i umieszczamy na patelni z odrobiną oliwą. 


Cukinię dusimy pod przykryciem do zmięknięcia i odrobinę solimy. Zapełniamy talerzem wszystkimi elementami i możemy zjeść nas warzywny obiad. Nasze usta zasmakują delikatnego purre 
z wyczuwalnym koperkiem, do tego rozpływająca się w ustach duszona cukinia i nieobojętne faszerowane papryki za sprawą własnego smaku, przyprawy curry i sera. 













62 komentarze:

  1. wygląda pysznie i pewnie tak też smakuje :)!

    OdpowiedzUsuń
  2. moje gusta zdecydowanie ! Zdrowo i pysznie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, też lubię warzywne obiady :)

      Usuń
  3. pokochałam na studiach puree ziemniaczane :) A cukinię to nawet z owsiankami jem :D Na taki obiad to bym się wbiła, ba! Pojadłabym ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cukinia z owsiankami to brzmi ciekawie :D

      Usuń
    2. no jak to? Nie próbowałeś? Jest mało wyczuwalna (a jeśli tak to subtelnie), a zwiększa się objętość owsianki x2 bardziej :)

      Usuń
    3. No jakoś jeszcze się nie odważyłem na takie połączenie :)

      Usuń
    4. próbuj, będę kibicować :D

      Usuń
  4. Lubię puree ziemniaczane, ale od jakiegoś czasu gotuję kartofle na parze :-). Takie papryki to pyszna rzecz, ja mam kilka przepisów na to, ale wszystkie są z mięsem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w planach zainwestowanie w garnek do gotowania na parze :) Ps. U mnie tego mięsa za wiele nie ma, a jak już to kurczak lub indyk :)

      Usuń
    2. Ja kupiłam w IKEA nakładkę na garnek za coś 30 złotych i jestem z niej bardzo zadowolona.
      Te papryki można właśnie z kurczakiem i kuskusem, ale muszę odnależć przepis, to może kiedyś będzie post. Zapisałam sobie też Twój z groszkiem :D

      Usuń
    3. Dobrze wiedzieć rozejrzę się za taką, jak może w końcu do IKEI dotrę, haha Ps. Już robiłem kiedyś papryki z kuskusem i nawet były na blogu :)

      Usuń
  5. to co kiedy mogę wpaść na jedzenie?xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam, jeśli masz ochotę to czemu nie :D

      Usuń
  6. Te papryki wyglądają i brzmią obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię od czasu do czasu takie zrobić :D

      Usuń
  7. Szczególnie na tą paprykę miałybyśmy ochotę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda, że nie można spróbować przez monitor :) mniam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w przyszłości będzie taka możliwość :D, bo kto wie dokąd technologia nas zawiedzie :D

      Usuń
  9. Podoba mi się to danie, pyszności :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo apetyczny taki obiadek, szczególnie cukinie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się tak samo pracować nad smakiem jak i wyglądem jedzenia, by nie zawieść tych, których karmię :)

      Usuń
  11. wlasnie mocze prawa reke w wodzie z mydlem (na opuchlizne) wiec bedzie bez pl znakow:) ale musze skomentowac bo twoj wege obiad wyglada nieziemsko-zreszta nie chodzi o wyglad ale smak a wszystkie skladniki uwielbiam i wiem ze calosc musi byc pyszna. nie wiem czy uda mi sie kupic ladna cukinie ale papryke i puree musze zapisac na czwartkowy lub piatkowy obiad. ciesze sie ze do mni zajrzales bo inaczej nie wiem czy bym do ciebie trafila a uwazam ze faceci to najlepsi kucharze wiec znajde tu duzo inspiracji. uff nie wiedzialam ze tak ciezko pisze sie lewa reka xd pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :), i podziwiam za wysiłek, jaki włożyłaś w napisanie tego komentarza :D

      Usuń
  12. Wszystko musiało być pyszne, chętnie zjadłabym taki obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wygląda przepysznie! w wolnej chwili zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie, na pewno zajrzę do Ciebie :)

      Usuń
  14. Pychotka, też staram się serwować warzywne obiadki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i pięknie, warzywa mają w sobie moc :D

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Przyznam się szczerze, że bardzo je polubiłem :D

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Jak już raz spróbuje się faszerowanych papryk, to będzie się do nich często wracać :D

      Usuń
  17. wygląda pysznie, też nie jestem fanką mięsa a to świetna alternatywa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że to wcale nas nie ogranicza tylko stwarza jeszcze większe możliwości :D

      Usuń
    2. Januszu, zgadzam się w 100% początkowo, gdy myślałam o przejściu na wege dietę to zastanawiałam się co ja w ogóle będę jeść. A to wcale nie jest tak, że nic się nie je. Jest tyle warzywnych przepisów, które są naprawdę pyszne. Dzięki wege diecie nauczyłam się jeść zupy (wcześniej za nimi nie przepadałam). Dzisiaj robię na obiad kalarepową:D

      Usuń
    3. Uwielbiam zupę z młodych liści kalarepy :)

      Usuń
  18. Narobiłeś mi ochoty na ziemniaki z koperkiem. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że raz z ciekawości kupiłem suszony koperek i od tego czasu stale gości w mojej kuchni, bo miło jest zimą zjeść coś z jego dodatkiem :D

      Usuń
    2. Jak tylko pojawi się smaczny koperek to na pewno jakąś część wysuszę, a jakąś część zamrożę (również polecam ten sposób). Uwielbiam ziemniaczki z koperkiem :D Ale jak piekę to dodaję rozmaryn.

      Usuń
    3. Też czekam już na te moment, a jak piekę ziemniaki to również dodaję rozmaryn :D

      Usuń
  19. Siedzę w pracy...czytam i za chwile chyba zacznę obgryzać blat biurka z głodu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to, bo najbardziej chce mi się jeść w pracy :D

      Usuń
  20. Mmm ale pysznie wygląda! :D Uwielbiam paprykę i cukinię, ogólnie lubię wszystkie warzywa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś nie przepadałem za niektórymi, ale obecnie jem prawie wszystkie :D

      Usuń
  21. To przepis dla mnie! Zamienię tylko zwykły ser na wegański i gotowe:) Dziękuję, na pewno wykorzystam ten przepis.

    OdpowiedzUsuń
  22. muszę to koniecznie zrobić, bo warzywka na obiad to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, warzywa na obiad to najlepsza opcja :)

      Usuń