Mój Instagram

środa, 13 kwietnia 2016

Domowy zakątek ziołowy - sadzenie

Witam Wszystkich

Wiosna nastała w pełni za oknem jest nie tylko przyjemna temperatura, ale i widok cieszący nasze oczy. Kwitnące drzewa 
i krzewy, zazieleniający się krajobraz i słońce sprawiają, iż siedzenie 
w domu nie wydaje się rozsądne. Wiosna to, także najlepszy okres, aby pomyśleć o domowym zakątku ziołowym z którego będziemy mogli czerpać świeże i aromatyczne zioła do przygotowywanego 
przez nas jedzenia. W tym roku postawiłem na te, które najchętniej wykorzystuję w mojej kuchni.


Do sadzenia wybrałem białe metalowe doniczki (Pepco), 
które doskonale prezentują się w zestawieniu z drewnem. Do zasiania papryki i rzeżuchy wykorzystałem jednak przeźroczyste plastikowe pojemniki, aby ponownie wykorzystać opakowania po warzywach. 


Rok temu po raz pierwszy do sadzenia roślin wykorzystałem ziemię uniwersalną z Lidla i przyznam szczerze, że spisała się nadzwyczaj dobrze w przeciwieństwie do jej odpowiedników 
z konkurencyjnych sieci. Prawidłowy rozwój roślin to najlepsza rekomendacja dla podłoża, jaka może być.


Na początek postanowiłem przesadzić gotowe sadzonki bazylii 
i pietruszki naciowej (Lidl), które są bardzo dobrym rozwiązaniem 
w okresie, gdy nie mamy jeszcze własnych ziół lub jeśli nie mamy czasu lub możliwości, by zasadzić własne.


Najlepiej jest przesadzić je do większej doniczki, aby zapewnić roślinom, przestrzeń do rozwoju systemu korzeni jak i samej roślinie. Na dnie doniczki należy umieścić warstwę świeżej ziemi, 
która dostarczy niezbędnych substancji odżywczych do rozwoju rośliny.


Następnie umieszczamy sadzonkę i uzupełniamy brakującą ziemię 
w około. 


Czas na nasiona z których wyrosną rośliny, te wyhodowane przez nas. W zeszłym roku postanowiłem z jednej papryki zostawić nasiona 
i zasadzić je, aby zobaczyć, co z tego wyjdzie. Efekt był taki, 
że wyhodowałem około 30 pokaźnych sadzonek, które następnie znalazły się w ogrodach mojej mamy i babci. Sadzonki wydały dorodne i bardzo smaczne papryki, dlatego w tym roku postanowiłem powtórzyć wyhodowanie sadzonek. Pozostałe nasiona takie jak tymianek, pietruszka naciowa, pietruszka naciowa karbowana kupiłem w Lidlu, a nasiona kopru i rzeżuchy w Stokrotce. 


W dwóch plastikowych pojemnikach po warzywach, umieściłem warstwę ziemi, która pozwoli na rozwój sadzonek. Następnie w trzech rzędach umieściłem nasiona papryki i przykryłem je kolejną warstwą ziemi. Po wykiełkowaniu papryk i wyrośnięciu do około 8cm zostaną przesadzone do oddzielnych kubeczków, a po osiągnięciu odpowiedniej wielkości znajdą się w ogródku.


Rzeżuchę cenię przede wszystkim za zawartość witaminy C, kilkudniowy czas rozwoju i za fakt, iż jest świetnym dodatkiem 
do kanapek czy pasty jajecznej. Do zasiania rzeżuchy użyłem, 
także plastikowego pojemnika po warzywach i waty z bawełny, 
którą pojemnik został wyłożony. Na watę rozsypujemy nasiona rzeżuchy i podlewamy.


Czas na resztę ziół, doniczki zapełniamy do 2/3 wysokości ziemię, następnie umieszczamy nasiona i zakrywamy je kolejną warstwą ziemi.


Na koniec podlewamy wszystko, umieszczamy doniczki 
w nasłonecznionych stanowisku, a teraz pozostaje nam jedynie regularne podlewanie i oczekiwanie efektów. Czy Wy też macie 
w swoich domach lub ogrodach taki mały zakątek ziołowy?







36 komentarzy:

  1. posadziłam swoje kilka dni temu... mogłam się troszkę wstrzymać i poczekać na twoje fachowe instrukcje... mam nadzieję że mimo to wyrosną! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Swoje własne świeże zioła to prawdziwy skarb podczas przygotowywania dań :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, marzę o ogródku pełnym pachnących ziół :)

      Usuń
  3. Ja mam teraz tylko pietruszkę z sadzonki, w kuchni. Od kilku lat na balkonie mam koperek bio i w tym roku też wysieję. Chciałam też marchew bio, na skorupkach jajek, ziemia bez nawozu - kupiłam odmianę amsterdamską, że niby taka odporna... To wyrosło, lecz, niestety, tylko jako nać!!! Marchewki nie było :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z doborem nasion to zawsze jest problem, bo nigdy tak naprawdę nie wiadomo na jakie się natrafi

      Usuń
  4. Mam mój mikroogródek ziołowo-kwiatowy, czekam tylko na rozwój wypadków.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie go zobaczę jak już wyrośnie :D

      Usuń
  5. Super taki domowy zakątek :) Mniam ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze tak jakoś w tej kuchni milej jak się taki ma, a już tym bardziej milej jak się ma balkon z ziołami czy ogródek :D

      Usuń
  6. Już czas, by i wykorzystać mój balkon i stworzyć swój własny "ogród" :)
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balkonu to zazdroszczę, jak na razie to pozostaje on jedynie w moich marzeniach :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Rok temu byłem po prostu zachwycony efektami posadzenia papryki, miałem nawet jeszcze na zimę mały zapas zamrożony :)

      Usuń
  8. Mam balkon a na nim zawsze pełno ziół, zimą też mam na parapecie w domku. Uwielbiam świeże zielone i pachnące zioła, szczypior, pietruszkę. Warto poświęcić czas i mieć taki własny zielony zakątek :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój balkon musi wygląd wspaniale, a do tego te zapachy :)

      Usuń
  9. U mnie kuchenny parapet już dawno zamienił się w zielnik. kocham te aromaty i zieleń:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem chciałbym, żeby ten parapet się trochę wydłużył, dlatego ostatnio wykorzystałem i ten w pokoju dziennym :)

      Usuń
  10. Muszę się wziąć za posadzenie swoich ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja od 2 miesięcy sadzę rzeżuchę, tak szybko zjadam, że potem śmigam z nowymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rok temu tak robiłem, w tym roku trochę później sobie o niej przypomniałem :)

      Usuń
  12. uwielbiam świeżutkie młodziutkie kiełeczki:D

    OdpowiedzUsuń
  13. No i to jest przydatny wpis. Akurat dzisiaj przypomniałam mamie o nasionach rzeżuchy, która jeszcze (chyba) mamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w kuchennej szafce odszukałem jeszcze zapasowe opakowanie :)

      Usuń
  14. Świeże zioła to coś wspaniałego:)

    OdpowiedzUsuń
  15. My mamy zioła już zasadzone w ogródku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie bym w takim ogródku pobuszował :)

      Usuń
  16. Super, że posadziłeś zioła :) Ja też co wiosnę sadzam u siebie na parapecie, a także hoduję rzeżuchę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Traktuję to trochę jako małe zastępstwo przydomowego ogrodu, jakim przez większość życia miałem okazję się cieszyć mieszkając w domu rodzinnym :)

      Usuń