sobota, 31 stycznia 2015

Blender Bosch MSM 64010

Witam Wszystkich

Za oknem zima, a Mikołajki i Święta Bożego Narodzenia już dawno 
za nami, dlatego postanowiłem wreszcie podzielić się z wami moją opinią na temat blendera marki Bosch, którego dostałem od Mikołaja co pewnie niektórzy z Was jeszcze pamiętają. 




Cechy:
  • moc silnika 450W
  • lekki
  • miękki uchwyt
  • ergonomiczny kształt
  • praca w trybie normalnym i w trybie turbo
  • końcówka miksująca z nożem QuattroBlade z 4 ostrzami
 
Moc silnika jak dla mnie w 100% wystarczająca, wraz z końcówką miksującą blender świetnie sobie radzi produktami różnego typu 
od warzyw i owoców na mięsie kończąc. Lekko to dla mnie zdecydowanie plus z racji tego, iż zwiększa to wygodę korzystania 
z blendera, a blender wcale nie traci na możliwościach swojej pracy.


W zestawie oprócz blendera z końcówką miksującą znalazł się pojemnik z miarą na ściance. Zestaw sprawdza się przy robieniu kremów warzywnych, musów owocowych, deserów jak i sosów, 
czyli dokładnie do tego do czego jest mi potrzebny.



Uchwyt jest przede wszystkim miękki jak i dzięki ergonomicznemu kształtowi dobrze leży w dłoni. Na rączce znajdują się dwa przyciski trybu normalnego i trybu turbo, natomiast po lewej stronie blendera na wysokości informacji o mocy znajduje się biały przycisk, 
który uwalnia końcówkę miksującą. 



Mamy, także możliwość zakupu innych końcówek do blendera. Podsumowując blender marki Bosch uznaję za godny polecenia, ponieważ ma wiele zalet dzięki swojej budowie, a także sprawdza się w różnych zadaniach jakie czyhają w kuchni na taki sprzęt.



30 komentarzy:

  1. Mam właśnie podobny blender z Boscha i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezły :) Ja mam klasyczny- dzbanek, i przymierzałam się do zakupu blendera typu mix&go, kiedy to babcia zakupiła podobny do Twojego, marki noname w Netto. 500 watt i daje radę, więc moje mrzonko o fit blenderze póki co odeszło w dal :) Od tej pory częściej goszczą zupy kremy, a wiosną zapewne będą i smoothie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze będziesz miała taki o jakim marzysz :)

      Usuń
  3. Taki blender jest wręcz niezbędny w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się teraz się zastanawiam jak wcześniej radziłem sobie bez niego :)

      Usuń
  4. Ja mam najtańszy i juz kilka lat i jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często tak bywa, że u każdego z nas sprawdza się coś innego :)

      Usuń
  5. Blender jest naprawdę przydatny ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobry blender to podstawa, zwłaszcza, gdy lubi się zupy-kremy, tak, jak ja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też mam blender, ale jakiejś mało znanej firmy, dorwany gdzieś na wyprzedaży kilka lat temu, ale spisuje się świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. też mam blender bosch, ale zupełnie o innym wyglądzie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnimi czasy co raz więcej tych wszystkich urządzeń :)

      Usuń
  9. W mojej kuchni musi być blender kruszący lód. Inne nie wchodzą w grę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak to bardzo przydatne, szczególnie latem :)

      Usuń
  10. ja jedynie co posiadma to spieniacz do mleka hahahah

    OdpowiedzUsuń
  11. za niedługo przeprowadzka na swoje przyda się pare nowych urządzeń kuchennych :D kremy są w Niemczech bardzo popularne, więc napewno by u nas się nie kurzył.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyda się, przyda :) zazwyczaj wszystko wychodzi w praniu :)

      Usuń
  12. Dobry blender w domu to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, to jedno z tych urządzeń, które w domu są niezbędne :)

      Usuń
  13. Ja używam jakiegoś starego blendera ręcznego, nie pamiętam nawet jaka firma, ale ma już z 10 lat i działa normalnie ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że kiedyś urządzenia były naprawdę solidnie robione i trudno było je wykończyć :)

      Usuń
  14. Blender to genialne urządzenie - tyle upraszcza. Mam swojego starego bosha, który dalej działa, ale wymieniłam go na młodszy model od konkurencji - nie z własnej woli, ale jak to mówi moja babcia 'jak dają za darmo to się bierze, a jak biją to się ucieka'. Z końcówki do ubijania nigdy jeszcze nie korzystałam, ale mam nadzieje, że będzie lepiej działać niż mój mikser sprzed epoki kamienia łupanego :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Oby Ci służył długo:) i był pomocnikiem numer 1 w gotowaniu:)

    OdpowiedzUsuń